Bloog Wirtualna Polska
Jest 937 645 bloogów | losowy bloog | poleć tego blooga | inne bloogi | zaloguj się | załóż blooga
Kanał ATOM Kanał RSS

Zanim zaczniesz naprawiać laptopa

poniedziałek, 11 lipca 2011 16:58

Witam ponownie was wszystkich na moim blogu po jakże dużej przerwie. Nieco się zdążyło zmienić przez ostatni czas, a ja nawet kupił Za jakiś czas czekają nas ostre podwyżki jeśli chodzi nawet nie tyle co o sprzęt, co o wszystko, także z  tego powodu wielu z nas będzie musiało zrezygnować z zamiaru wymiany laptopa. Ale nie ma problemu – jest spora szansa, że starego laptopa jest w stanie się bez większych wydatków ulepszyć i przedłużyć jego żywot o 1-2 lata, a nowa torba na laptopa nie jest wymaganym zakupem.

 

Miałem szansę ulepszać kilka laptopów przyjaciół. Przyznam, że nie jest to taka straszna robota jak się może wydawać. Oczywiście każdy laptop się od siebie różni, ale rozebranie choć jednego laptopa daje pogląd na to, jakie ma bebechy i jak mniej więcej go rozebrać.

 

Wymiana RAMu to jeden z podstawowych ulepszeń o jakich powinieneś myśleć gdy chcesz, żeby Twój laptop do gier miał lepszą wydajność. Wymiana twardego dysku zwiększy Ci pojemność danych, wymiana napędu ma sens, jeśli zamierzasz wymienić na napęd BluRay lub gdy poprzedni zwyczajnie umarł. Co do karty sieciowej bym się wstrzymał, gdyż różnego rodzaju karty obsługują inne standardy sieci bezprzewodowej. Warto zrobić w tej dziedzinie trochę większe badania. Ulepszenie Bluetooth zależy od hardware’u, z którym masz plan się łączyć. Torba na laptopa to też niezły zakup, żeby chronić dobrze laptopa.

 

Zanim zaczniesz ostatecznie proces rozkręcania, musisz wziąć pod uwagę punkty poniżej:

->  Miej na uwadze złącza. Laptopy mają trudne do zapamiętania złącza, gdzie każdy kabelek musi gdzie iść. A jak nie dasz rady zapamiętać, zapisz sobie, zrób fotkę czy cokolwiek, żebyś potem nie miał problemu z podłączeniem wszystkiego tak jak było.

->  Nie każda część laptopa jest w stanie być ulepszona. Część może być przylutowana lub przyczepiona w sposób, którego nie możesz przerwać.

->  Po wyjęciu śrubek, trzymaj je w sposób zorganizowany. Ja wolę używać zwyczajne kubki z przyklejonymi karteczkami z napisami rodzaju „Matryca” czy „Klawiatura”, żebyś mógł wiedzieć, która śrubka gdzie była wcześniej.

->  Prawie wszystkie sklepy dodają do produktów instrukcje jak się laptopem obchodzić, jak rozkręcać coś takiego jak laptop do gier. Zazwyczaj można znaleźć też instrukcję na stronach internetowych producentów w zakładkach „Support” czy też „Wsparcie”.

->  Jeśli torba na laptopa ma w sobie Twoją maszynę, wyjmij ją z niej. Odłącz swojego laptopa i wyjmij baterię przed ulepszaniem czy wymianą jakiegokolwiek sprzętu. Warto też użyć opaski uziemiającej, aby uniknąć obrażeń od elektryczności.

->  Część ulepszeń,większa lub mniejsza, może uszkodzić Twojego laptopa. Jeśli czujesz się kiepsko robiąć tego typu rzeczy, zostaw je komuś kto ma w tym doświadczenie – dla własnego dobra.

->  Będzie Ci potrzebny zestaw śrubokrętów tak od 5 do 10 rodzajów i rozmiarów.

->  Większość z tych ulepszeń naruszy gwarancję Twojego laptopa. Dlatego upgrade’y wygodniej jest robić po 2-3 latach, jak już gwarancja całkiem wygaśnie – zwłaszcza jeśli to jest laptop do gier.

->  Nieważne jaki laptop do gier jest w Twoim posiadaniu - na początku trzeby zrobić update BIOS-a. Będziesz potrzebował najaktualniejszego BIOS-a, żeby nowo zakupione komponenty były kompatybilne.

Trackback: http://bloog.pl/id,329966246,trackback

Pare słow o niczym

poniedziałek, 28 czerwca 2010 19:37
Tak sobie teraz siedze i myślę i zastanawiam się co tak naprawdę robię żeby odpocząć? Kiedy odpowyczam włączam np wiadomości albo szperam po necie w poszukiwaniu...polityki oj tak niestety politykuje i w ramach odpoczynku moje tętno skacze powyżej normy. Potem w ramach zdrowego jedzenia, odstresowuje sie przy filmie - kolejne wesołe bodźce - i jem oczywiście mając lekko skurczony żołądek...potem mamy kąpiel i to jest chyba jedyny moment dnia kiedy naprawdę się relaksuje wiecie? Potem sen ale przed snem jeszcze kilka newsów i nie mogę zasnąć przez jakieś 30 minut :/ zwariować można. Jednak coś takiego jak właświwa higiena systemu nerwowego to nie czcze gadanie. To jest jednak coś o co powinienem bardziej dbać inaczej któregoś dnia po prostu centralnie odwali mi i sam nie wiem jak to się po prostu skończy. Będąc osobą nieco bardziej wrażliwą niż inne, musze chyba szukać zamiast wrażeń, więcej spokoju inaczej któregoś dnia obudzę się po prostu w psychiatryku a mam przecież całe życie przed sobą i wiele rzeczy do zrobienia prawda? Ehh Najbardziej co mnie męczy? Sam chyba siebie najbardziej męczę bo przecież mam wybór prawda? Mam w czym wybierać i nie muszę przecież cały dzień latać i się bombardować jakimiś rzeczami które nic tylko wywołują u mnie wzmożona irytację, denerwują mnie i najzwyczajniej kosztują mnie dużo wysiłku. Albo jeszcze te napoje energetyczne? To jest dopiero cyrk :/ Jak sami wiecie porobiło się ich teraz naprawdę bardzo dużo i w sumie sam przyzwyczaiłem się do picia tego czy innego, nie chce podawać konkretnych nazw ale pije je i to może za często a ostatnio przeczytałem że są one niebezpieczne jeśli miesza się ze sobą taurynę i kofeinę... co prawda osobno nie są to może środki specjalnie szkodliwe ale razem to podobno masakra dla serca czy wątroby. Muszę sam ograniczyć nieco picie tych środków, na razie będę je pił nie codziennie po jednym ale powiedzmy co dwa dni jeden zeby nieco ograniczyć swoją nadaktywność...Świat stanął na głowie i mamy wiele metody by się oddalić od drugiego człowieka, czy to TV czy komputer zawsze znajdzie się sposób...trudno byc spokojnym w tych czasach...
Trackback: http://bloog.pl/id,6106122,trackback

Jesień

sobota, 31 października 2009 18:35
tak tak mamy jesień i jest nudno i nędznie. Jak zapewne każdy z was nie mogę sie doczekać lata. Marze o nim jak o małej wysepce na której chciałbym posiedzieć i uciec przed wszystkim i wszystkimi. I niczym się już nie przejmować. Po prostu leżeć sobei wygodnie na plaży i absolutnie nic nie robić. Od tak po prostu. A potem jak już bym nic nie robił, to robiłbym to co chciał i jak chciał ehh to jest dopiero życie...
Mam nadzieje że przyjdą takie dni kiedy będę mógł położyć się i zupełnie niczym się nie przejmowac, jedynie cieszyć się i pławić w samozadowoleniu!
Jestem jak narazie po studiach i dochodzi do rozstrzygnięć w moim życiu. W którą to strone pójdzie? Nie wiem do końca...Mam tylko szczerą nadzieje że będzie dobrze...mimo wszystko uda się wszystko załatwić i będzie dobrze. Jestem na rozstaju i kilka dróg przede mną..jedna się kończy i nie bardzo wiem co zrobić...którą wybrać albo jakimi kryteriami się kierować...życie jest dość skomplikowane...i bardzo proste zarazem...taka konsternacja...taka schizofrenia...

Życie jest schizofreniczne...życie jest z resztą wszystkim cokolwiek nam nie przyjdzie do głowy. Można powiedzieć o nim wiele rzeczy i nic zarazem i jedno i drugie będzie treściwe :) jakoś mnie tak wzieło na filozofowanie...jednak pod tym kątem nie zmieniłem się od wielu lat.
Trackback: http://bloog.pl/id,5111746,trackback

Czerwiec, po sesji

wtorek, 16 czerwca 2009 11:21
Jak cudownie kończyć studia! Mówie wam nie ma nic piękniejszego niż ostatnia sesja i uczucie zdania egzaminu :D wszysktie zdane egzaminy tyle ze jeszcze zostaje magisterka do napisania. Oczywiście jakoś to wszystko przeżyje i napisze ją jeszcze ale jak narazie jestem całkowicie wolny! Mogę jechać na wakacje już nawet teraz ale poświęcam czas na prace i tego rodzaju sprawy. Dzień jest dzisiaj wietrzny a ja wlasnie sobie siedze z lapem na kolanach i pisze :D dzisiaj fryzjer i uderzam w koncu na miasto, cos ostatnio za długo siedze przed komputerem ehh, a co za duzo to niezdrowo.. Nie wiem co sie dzieje ale jakoś wzieło mnie na siedzenie przed komputerem i tego rodzaju sprawy. Jeszcze mój brat kupił simy 3 i ciągle siedzimy i tworzymy nowe postacie które przypominają naszych krewnych. Fajna sprawa ale troche czaso żerna. Poza tym chodze na imprezy, bawie się i mam się fantastycznie!

Zdajcie swoje sesje i jedzcie na wakacje!!
Trackback: http://bloog.pl/id,4680809,trackback

Wiosna, Wiosna!

wtorek, 28 kwietnia 2009 9:41
Witajcie! Noi mamy długo oczekiwaną wiosne! W końcu mozemy sie położyć w słońcu i relaksować wszystkim dookoła :-) oczywiście nie mam specjalnie powodów by sie cieszyć ale nie chce o tym tutaj pisać, ale pogoda działa na nas zawsze ożywiająco prawda? W każdym razie model kupiłem, jestem z niego dumny i wogóle ale nic go nie ruszyłem po prostu leży w pudle i czeka na lepsze czasy. Narazie jestem ogólnie zajety sesją i swoimi sprawami zawodowymi także nie mam na to cholera czasu.
Fajnie że jest długii weekend ale pewnie, znając życie, znowu cały przepracuje. W sumie to lubie swoją prace więc nie ma się co dołować. W każdym razie zblizają się wakacje! Ahh jak cudownie! Ja już wczoraj wymyśliłem gdzie pojechać i kiedy także będę niebawem rezerwował sobie miejsce w pensjonacie. Nie wiem czy słyszeliście kiedyś o Zwierzyńcu i okolicach Roztoczańskiego Parku Narodowego ( nie jestem pewny czy jest to właściwa nazwa ale co tam :P), nieopodal Zamościa.
Jest tam pięknie, słonecznie, zielono i są tam idealne warunki do odpoczynku. Pojade tam po prostu sam i będę siedział w ciszy, w lesie czy gdzieś indziej. Nie wiem dlaczego ale mam potrzebe pojechania właśnie tam. Właśnie tam bez względu na wszystko. Na szczęscie pieniędzy mam dość by zjeździć pół europy ale oczywiście nie bede tego robił to bardziej moje zabezpieczenie.
Musze kończyć :/ pozdrawiam was i odpoczywajcie w weekend!
Trackback: http://bloog.pl/id,4513485,trackback

Modele hy hy

poniedziałek, 23 marca 2009 22:35
ehh witam wszystkich. Nie wiem co mnie ostatnio wzięło ale kupiłem sobie kilka superowych modeli do sklejania. Zamieniam się powoli w modelarza hehe. Zawsze miałem słabość do czołgów szczególnie niemieckich dlatego postanowiłem sobie zafundować Tygrysa Królweskiego czyli Panzer VII, Jagtiger - działo pancerne oraz Jagpanther w wypasionej edycji. Każdy z nich kosztował mnie troche także jestem nieco spłukany dopóki nie dostane jakiejś kasy w przyszłym miesiącu. No ale szaleć to szaleć a przecież dobrze chyba mieć jakieś zainteresowania, zgadza się? Jeszcze zastanawiam się jak mam za to sie zabrać i od którego zacząć, w sumie mógłbym składać wszystko razem i pewne elementy po prostu robił seryjnie. Po pierwsze byłoby to wydajniejsze i wygodniejsze :-) - jak w fabryce.
Chociaż zdaje sobie sprawę że będzie to nieco żmudniejsze...Każdy z modeli jest w standardowej skali 1:35, oczywiście wysokiej jakości - podobno firma Dragon jest niezła.
Wcześniej kupowałem modele Italerii ale te modele to dziadostwo. Jakościowo Dragon przerasta je kilka razy. Noi udało mi się kupić King Tigera w edycji specjalnej z toczoną metalową lufą :-) + metalową amunicją. Niezly bajer w sumie aha i jeszcze dostałem 8 spadochroniarzy. Do modelu Jagpanthery dostałem natomiast 4 spadochroniarzy więc nie jest zle :)

Nimi pewnie będę się zajmował na końcu tego wszystkiego, no nic ja lece coś zjeść bo niedawno wróciłem ze szkoły. Pozdrawiam i do następnego razu!


Kiedy w końcu przyjdzie ta wiosna? Ile przyjdzie nam wszystkim czekać? Ile będziemy musieli czasu oglądać śnieg za oknem i marznąć stojąc na przystanku tramwajowym?? Chyba całe lata no ale cóz poradzic. Najlepiej byłoby wziąć i przenieść Polskę gdzieś w pobliże Hiszpanii albo na południe od niej :-) wtedy byłoby bardzo dobrze

Trackback: http://bloog.pl/id,4380590,trackback

Kilka słów na początek

czwartek, 12 marca 2009 11:40
Witam na moim blogu na który postaram się przedstawić wam wszystko co wiem na temat moich badan dotyczących wielu spraw. Czym się zajmuje w życiu? wieloma rzeczami, ale można nazwac mnie po prostu badaczem, bo głównie obserwuje i badam. Badacz to przede wszystkim dla mnie ktoś kto jest cierpliwy i ktoś kto obserwuje. Staram się aczkolwiek jako choleryk z natury miewam z tym duże problemy ale jakoś daje sobie radę w końcu jakoś trzeba.
Nie wiem co mnie skłoniło by założyć tego bloga, może ktoś tam kiedyś będzie czytał moje błyskotliwe myśli. Mam przynajmniej taką nadzieje. Badam głównie róznego rodzaju gry ale lubie też badać ludzkie zachowania podczas oddawania się pasjonującej rozrywce tzn grania w gry komputerowe. Mam zwyczaj obserwować mojego brata kiedy wykrzywia swoją twarz robiąc dziwne miny do szklanego ekranu (wlasciwie to do panelu LCD - sam siebie musze poprawic ). Ostatnio namówiłem go by nagrał się aparatem podczas gry. Tak też zrobił, chociaż początkowo udawał i nie robił zadnych min.

Po jakimś jednak czasie, zapomniał że jest nagrywany i zaczeło się w najlepsze mine miał zabawną kiedy siebie zobaczył hehe no ale nic mówiłem mu czesto ze wyglada jak niedorozwiniety umysło a on sie na mnie darł hehe ;p teraz przynajmniej mi gościu uwierzył.... Jeśli chodzi o badania juz od najmłodszych lat miałem do czynienia z wieloma zjawiskami które mnie fascynowały - małem cale mnóstwo hobby, poczynając od dinozaurów a skończywszy na eksperymentach z roznymi płynami ;p o tym w sumie nie chce rozwmawiac heheh ale te badania były wielce pouczające - co na to moja wątroba to już całkowicie inna sprawa hehhe No ale poniewaz wątroba jak dzieci - głosu nie ma, temat mogę narazie, mówiąc popularnie - olać. W każdym razie zapraszam do czytania mojego bloga

 pozdrawiam!
Trackback: http://bloog.pl/id,4334364,trackback

czwartek, 17 maja 2012

Licznik odwiedzin:  267 (wersja testowa)

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

O moim bloogu

Jest wiele spraw o których chciałbym napisać, wiele myśli które chciałbym przekazać. Pozdrawiam

Kalendarz

« maj »
pn wt śr cz pt sb nd
 010203040506
07080910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   

Lubię to